Jesienna stylizacja nie musi być nudna oraz smutna

Jesień nie jest zwykle nasza najbardziej ulubioną porą roku. Mimo funkcjonującego w społeczeństwie wyrażeniu „Złota polska jesień”, miesiące takie jak październik czy listopad charakteryzują się zwykle często padającym deszczem, niskimi temperaturami oraz nieprzyjemną pluchą. Wiele osób skarży się, że w tych miesiącach popada w długo utrzymujące się przygnębienie, nazywa potocznie jesienną depresją.

Jesień jednak nie musi być wcale smutna oraz szara. Dzięki odpowiedniemu doborowi poszczególnych elementów jesiennych stylizacji, możemy nie tylko lepiej wyglądać, ale również poprawić humor – zarówno sobie, jak i innym.

O tym, jakie elementy jesiennej garderoby są często przez nas niedoceniane, rozmawiamy ze stylistką – Julią Kwiatkowską.

  • Wiemy już, że jesień kojarzona jest przede wszystkim ze smutkiem oraz szarymi kolorami. Ty jednak sprzeciwiasz się takiemu podejściu.

  • Zdecydowanie tak! Uważam, że na własne życzenie wpędzamy się w myślenie o jesieni jako szczególnie depresyjnej porze roku. Jeśli zdecydujemy się na przemyślaną, barwną jesienną stylizację, możemy naprawdę odczarować tę uchodzącą za smutną porę roku.

  • O jakich elementach należy więc pamiętać tworząc radosną, optymistyczną jesienną stylizację?

  • Podstawą jest odpowiednie okrycie wierzchnie. Nie ma wątpliwości, że jesień jest raczej chłodną porą roku, dlatego często nosimy różnego rodzaju kurtki czy lżejsze płaszcze, nie tak grube jak te zimowe, ale jednak wciąż dobrze zabezpieczające nas przed zimnem.

    Nie wiem dlaczego Polki celują zwykle w nakrycia o szarych, smutnych kolorach, jeszcze bardziej podkreślając złą opinię jesiennej aury… Przecież możemy ubierać się dużo bardziej kolorowo! Czerwony, żółty czy jasnobrązowy jesienny płaszczyk, jest o wiele lepszym rozwiązaniem, niż ciemna, smutna kurtka.

    Jeśli chodzi o dodatki, warto pomyśleć o kolorowych chustach i czapkach. Zmarzluchy już jesienią zakładają rękawiczki i mają do tego pełne prawo. Wybierzmy jednak te bardziej optymistyczne pary!

  • A co z jesiennym obuwiem?

  • Moim zdaniem elementem absolutnie niezbędnym w każdej szafie powinny być kalosze. To obuwie idealne właśnie na jesień. Ochroni nasze stopy przed wodą, a jeśli wybierzemy kalosze na przykład z tej oferty – kalosze, możemy zdecydować się na buty kolorowe, wesołe, stanowiące ozdobę oraz zwieńczenie całej stylizacji.

  • Czy jesienią jakichś rzeczy nie wypada nosić?

  • Jestem bardzo daleka od stwierdzenia, że jakiegoś elementu garderoby nie można nosić, bo tego „nie wypada”. Oczywiście jeśli w danym miejscu obowiązuje dress code, należy się do niego dostosować, jednak na co dzień nie znoszę tego rodzaju ograniczeń.

    Niestety, czasami spotykam się z opinią, że kiedy pogoda staje się nieco chłodniejsza, należy głęboko na dno szafy schować wszelkie sukienki czy spódnice. Nie rozumiem dlaczego? Jesienne, grubsze, dzianinowe sukienki są teraz bardzo popularne. Występują w wielu kolorach i każda kobieta jest w stanie znaleźć wśród nich model idealny dla siebie. Dobierając do nich grube rajstopy oraz wspomniane już kalosze, albo inne jesienne buty, możemy stworzyć naprawdę interesujący, swobodny, optymistyczny look, daleki od depresyjnych propozycji osób uważających, że jesienią należy ubierać się jedynie w szare swetry oraz jeansy.

  • Czyli w jesień należy wkraczać z optymizmem, zarówno pod względem nastroju, jak założonego na siebie stroju?

  • Zdecydowanie tak! Myślę, że takie podejście wyjdzie nam wszystkim na zdrowie i sprawi, że jesienna Polska zacznie wyglądać nieco radośniej.

Post Author: admin

Dodaj komentarz